wróć do listy Artystów...

Bonobo Live Band

Kolejnej gwiazdy, która uświetni 5 edycję festiwalu Tauron Nowa Muzyka nie trzeba przedstawiać żadnemu miłośnikowi nowych brzmień i muzyki tanecznej na najwyższym możliwym poziomie.

Simon Green, działający pod nazwą Bonobo, to artysta otaczany prawdziwym kultem przez swoich fanów w Polsce, jeden z tych twórców, których obecność każdorazowo gwarantuje rewelacyjną zabawę i wspaniałe muzyczne przeżycia, niezależnie od tego, czy prezentuje DJ-sety, czy też występuje z całym, coraz bardziej rozbudowywanym zespołem. Ci z Was, którzy pamiętają koncert Bonobo Live Band, uświetniający nasz festiwal w 2007 r., na pewno nie zapomną tego spektaklu do końca życia, dlatego też w tym roku Bonobo pojawi się po raz kolejny, przywożąc materiał ze swojej najnowszej płyty, doskonale przyjętego Black Sands, uznawanego w zaledwie kilka miesięcy po premierze za szczytowe osiągnięcie jego kariery i jedną z najciekawszych płyt, jakie ukazały się w tym roku.

Bez wątpienia jest to wydarzenie, którego nie powinien przegapić żaden miłośnik mistrzowskich kompozycji, w których z olbrzymią swobodą łączą się wpływy trip-hopu, jazzu, soulu i hip-hopu, podanych w przepięknych aranżacjach i naładowanych tak niesamowitą energią, że trudno  powstrzymać się od tańca. Green, znany z doskonałej ręki do doboru wokalistek i mający za sobą współpracę z takimi wspaniałymi piosenkarkami jak Bajka czy Katherin DeBoer z grupy Belleruche, tym razem zdecydował się na zaproszenie wschodzącej gwiazdy brytyjskiego soulu, Andrei Triany, dzięki czemu powstały tak niezapomniane utwory, jak The Keeper i Eyesdown.

Muzyka zawarta na Black Sands to wynik kilkuletnich podróży po świecie, które zaowocowały bardzo eklektycznym albumem, na którym usłyszeć można latynoskie trąbki, brazylijskie rytmy, two stepowe połamane bity, jak  i nawiązania do wielkich kompozytorów muzyki repetycyjnej pokroju Steve Reicha, wszystko to jednak zostaje powiązane w niesamowicie spójną całość dzięki jazz-soulowym aranżacjom rozpisanych na dziesiątki instrumentów, obsługiwanych w większości przez samego Greena.

Mamy nadzieję, że powtórny koncert Bonobo Live Band, przyjeżdżającego z całkowicie świeżym materiałem będzie jednym z najjaśniejszych punktów tegorocznej edycji naszego festiwalu i przyciągnie zarówno fanów awangardowej elektroniki, ściągniętych magią Gasslamp Killera i Pantha du Prince, jak i miłośników jazzu, stanowiąc dla nich doskonałe uzupełnienie występu legendarnej formacji Jaga Jazzist. Wierzymy, że ten występ tak, jak i pojawienie się gwiazd tej skali, co Autechre i Moderat, będzie jednym z wielu powodów dla których będziecie wspominali sierpniowy festiwal na terenach KWK Katowice jeszcze przez bardzo długi czas.

www.myspace.com/sibonobo