Idea naszego festiwalu narodziła się w 2006 r., kiedy to próbując ożywić Katowice, zorganizowaliśmy pierwszy w Polsce koncert legendarnego japońskiego mistrza połamanych rytmów DJ Krusha. Postindustrialna architektura Szybu Wilson okazała się najlepsza oprawą dla niesamowitego, prawie dwugodzinnego występu, w trakcie którego nawet szalejąca burza nie była w stanie przeszkodzić w doskonałej zabawie prawie dwóm tysiącom ludzi. Podobnie gorąco został przyjęty niemiecki duet Swayzack, a pierwsza, jednodniowa jeszcze wtedy edycja festiwalu, została przez lokalną prasę uznana za jedno z najciekawszych wydarzeń kulturalnych na Śląsku.